dziękujemy….

Jak dla mnie, to jest najtrudniejszy rozdział. Problemem nie jest brak słów lub lenistwo, ale strach że kogoś pominę.

Dlatego na samym początku największe podziękowania kieruję do tych których nie ma na liście, a powinni się na niej znaleźć. Wam szczególnie Dziękuję.

WSZYSTKIM ODWIEDZAJĄCYM STRONĘ JUDYTKI, za Wasze zainteresowanie i poświęcony czas.

2014r. podziękowania kierujemy wszystkim osobom, szkołom, firmom które włączyły się w akcję ZAKRĘTKOMANIA – JUDYTKOMANIA oraz wszystkim którzy oddali swój 1 %. Przede wszystkim Pani TERESIE GIELATA za akcję wypełniania PIT  w zamian za 1% dla Judytki, Właścicielom i pracownikom, a przede wszystkim klientom BIURA RACHUNKOWEGO DOKUMENT X, Panu ANDRZEJOWI SZAŁAJ który sam zadeklarował swoją pomoc oraz BIURO RACHUNKOWE Pani Zofii Małysiak i Pań: Anna Małysiak i Aneta Maślanka z pracownicami  za przyłączenie się do pomocy.

2013r. Jesteśmy wdzięczni wszystkim pracownikom Szpitala Wojewódzkiego w Bielsku – Białej.  Oddział Ginekologiczno – Położniczy oraz Patologi Noworodka i Niemowląt Bielsko-Biała. Dziękuję Wszystkim którzy mieli styczność z naszą sytuacją. Przede wszystkim Tym którzy podejmowali odpowiednie decyzje, choć dla nas początkowo niezrozumiałe. Paniom Ginekolog za konsultacje, Położnym które obdarowały mnie pozytywną atmosferą, Anestezjologowi za informowanie mnie i obecność podczas CC, Pani Doktor która mnie kroiła a potem zszywała :) ( brzusio perfekcja) Ekipie która reanimowała moje dziecko – Panu Doktorowi za przeprowadzony masaż serca Judytki, wszystkim obecnym na sali asystentom. Pani psycholog i konsultantkom od laktacji. Dziękuję za mądre słowa, wyrozumiałość, a nade wszystko wielkie serce, Paniom które dbały o czystą pościel i podłogi. Choć skłamałabym gdybym nie napisała że były też osoby od których wiało chłodem, ale tak w życiu jest, nie z wszystkimi łapie się pozytywne klimaty. Może po prostu mieli ten gorszy dzień. Dzięki nim nie zapominałam jakie jest życie. Myślę że w większości od nas zależy  jak sobie poradzimy. W końcu Pani Doktor która zdecydowała o przewiezieniu Judytki do Zabrza, uspakajała nas co do podjętych decyzji, ( czujnym trzeba być zawsze, ale nie dać się zwariować ). A po powrocie Judysi ponownie do Bielska za dalsze konsultacje przez Lekarzy, opiekę w czasie naszej nieobecności, rehabilitację. Ordynatorom za zespoły, Oddziały. A TAK NAPRAWDĘ ZA CAŁĄ PRACĘ JAKĄ WYKONUJECIE, bez względu na efekt końcowy pod warunkiem że nie macie nic na sumieniu.

Oddział Intensywnej Terapii w Zabrzu– Wszystkim lekarzom i pielęgniarkom za dyscyplinę, opiekę, rozmowę, trud  dnia codziennego, za Wasze wykształcenie, praktykę, szybkie podejmowanie decyzji, pracę w stresie, za przekazywanie wiedzy studentom których spotykałam na korytarzach i gabinetach bo do nich należy przyszłość.

OCZYWIŚCIE WIELKIE PODZIĘKOWANIA TEŻ TYM PRACOWNIKOM KTÓRYCH NIE WIDZIMY, ALE ONI TEŻ PRZYCZYNIAJĄ SIĘ DO FUNKCJONOWANIA SZPITALI – często nie pamiętamy o Was bo własny problem nas paraliżuje. Dlatego w tym miejscu niskie ukłony w kierunku Pań i Panów począwszy od szatniarzy, ochroniarzy po instalatorów, biurowych i kierowców.

Myślę że codziennie mogłabym pisać coś innego i tak dalej  byłoby to nie do końca jakbym chciała, dlatego na tym kończę. Jeśli chodzi o personel medyczny. uff.

Podziękowania kierujemy naszym rodzinom i ich znajomym.

MIESZKAŃCOM MIASTA NA GÓRZE :)  Miłość, Wiara i Nadzieja. ( to pierwsze co mi się nasuwa  na myśl)

Sąsiadom bliskim i dalszym, ludziom starszym i młodszym, tych o których wiemy i o których nawet nam się nie śniło. Wszystkim którzy wspierają nas. Tych którzy się ujawnili i tym anonimowym, tym których znamy i jeszcze nie znamy.  Za każdą modlitwę, świadectwo, rozmowę, post, czas, ciepłe słowo, uśmiech, podarunki, pieniądze, akcje, normalność, gorzkie słowa, prawdziwe życie, wszystko co mobilizuje nas do działania, co sprawia że nie poddajemy się. Podziękowania dla tych którzy nas lubią bądź nie lubią, którzy się z nami zgadzają lub nie, którzy trzymają za nas lub nie. Wszystkich których spotykamy na naszej drodze, tych bardziej i mniej przychylnych, wszystko to sprawia że możemy wciąż czuć się normalnymi obywatelami świata z odrobiną …… :).

Podziękowania ekipom OD REHABILITACJI, Nam się udało trafić do osób z którymi można porozmawiać, nauczyć się czegoś, jeszcze nie mieli złego dnia ( albo, ja tego nie odczułam). Mamy zaufanie i poczucie pomocy i to nie tylko w zakresie Waszego stanowiska zawodowego.

Obywatelom pracującym w biurach i urzędach :) myślę że czasami patrzą na mnie dziwnie, ale moja mina jak do mnie mówią zdradza pewnie że ich język to KOSMOS dla mnie. Idzie nam  coraz lepiej, komunikacja werbalna ;0.

ZAKONOM otwartym i zamkniętym. Siostrom i braciom w nich, którzy wciąż toczą bój modlitewny. Za ich niesamowite świadectwo oddania i posłuszeństwa.

WSZYSTKIM KTÓRZY POMAGAJĄ BEZINTERESOWNIE ( NIE TYLKO NAM) , KTÓRZY STARAJĄ SIĘ ZGODNIE Z DEKALOGIEM DBAĆ O LEPSZE JUTRO, ale nie czubka swojego nosa :). Tym którzy oddają część siebie innym.

A NA KOŃCU  DO NIKODEMA I REBEKI

NIKOSIU I REBCIU DLA WAS BUZIAKI

TAAAAAAAAAKIE WIIIIELKIEEEEE.

Ciekawe kiedy same to przeczytacie? – KOCHAMY WAS ♥ Z TATĄ BARDZO BARDZO

Judysi za to że jest ( nie wyobrażamy sobie innego życia ). Za wszystko co przeszliśmy i co jeszcze nas czeka. NAS mając na myśli całą naszą rodzinę Sadlików z Iłownicy :)

 

 

 

 

 

 

 

0 comments on “dziękujemy….Add yours →

Dodaj komentarz