czerwiec … kiedy to przeleciało ??

Judytka przeszła burzę, już nie mamy ataków padaczki takich mocnych i częstych jak w maju – leki chyba działają :)

Turnus zakończony, ćwiczymy dalej – w domu też ( z rehabilitantami).

Mamy łuski,( mamy problem) – po założeniu butków za 1400 zł. okazało się że Judysi sinieją nóżki ( krążenie coś nie tak), ale na szczęście po tygodniowym treningu problemu na razie nie widać. Czekamy na dostawę pionizatora ( koszt 4600 zł. ).

Pieniążki na w/w sprzęty pozyskane na Pikniku w IŁOWNICY – DZIĘKUJEMY
( i załatwione częściowe dofinansowanie z NFZ.)

Rebeka i Nikoś kończą szkołę. Rebka od września ZERÓWKA, a Niko 2 klasa.

Szykujemy się powoli na wakacje ( czas wolny w domu z dziećmi,  a tatuś w pracy )
wakacyjne popołudniowe rodzinne spędzanie wspólnego czasu :)

Braciszek w brzuszku rośnie, mama już INŻ BUD. ( pozdrawiam wszystkich jeszcze przed i tych po ).
Ogłaszam zawieszenie dalszej edukacji budowlanej.

W tym miejscu DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM z RR ZSP IŁOWNICA za wieloletnią współpracę, rezygnuję bo Was lubię i nie chcę Was już dalej męczyć :), a urlop mi się przyda bo jestem coraz grubsza i wolniejsza.

Na zakończenie parę zdjęć ….

WP_20150619_001 tuż po obronie :)

WP_20150613_006 WP_20150613_005 WP_20150613_004

ćwiczymy w domy – STYMULACJA Judytki przez rodzeństwo

WP_20150608_002 i ćwiczenia z rehabilitantką :) Panią Dorotką

WP_20150613_002 Judytka z BRATEM

  WP_20150414_006Judytka z SIOSTRĄ

WP_20150606_004 WP_20150606_002 WP_20150606_001RAJD ROWEROWY w Iłownicy

WP_20150601_003 Piracki Dzień Dziecka organizowany przez Panie z Fundacji Chorzów
( na zdjęciu Pani Asia tyflopedagog Judysi )

WP_20150531_008Brenna – wycieczka rodzin wielodzietnych z Iłownicy :) po babskim weekendzie – tatusiowie zostali z dziećmi w domu, a my kobietki miałyśmy 2 dni dla siebie poza domem. Polecam, rekolekcje w pełni. Zakończenie całymi rodzinami w Brennej na lodach.